logoprzez

naglowek-07

Opublikowano: poniedziałek, 15, październik 2018 08:07
Autor: Melania Gwóźdź

Po gorąco przyjętym spektaklu rozpoczynającym Festiwal z samymi "aktorami koszalińskimi", twórcami spektaklu oraz dyrektorem Bałtyckiego Teatru Dramatycznego rozmawiał Zbigniew Stryj.

koszalinscy spotkanie

- Jak jest z odbiorem tego spektaklu? Jest tam pełno kodów, które my ludzie teatru łapiemy w lot, a jak jest z "szeregowym" widzem? Czy idzie za wami?

Żanetta Gruszczyńska-Ogonowska: Zazwyczaj widzowie za nami podążają, właściwie każdy spektakl to podobne reakcje, czasem niespodziewane, bo gramy ten spektakl dopiero siódmy raz, ale myślę że przed nami wielkie perspektywy. My też się uczymy, wchodzimy w to coraz bardzej.

Żaneta Kamila Kurcewiczówna: Początkowo też mieliśmy taką obawę, że to jest trochę hermetyczny spektakl, że może widzowie nie we wszystko wejdą, nie wszystko zrozumieją. Ta reakcja widzów, która jest zawsze tak serdeczna jak dzisiaj tutaj jest ogromną radością, ale i wciąż dużym zaskoczeniem. To jest coś przepięknego i myślę że ten język teatralny nie jest nie do zrozumienia, bo tu chodzi głównie o emocje.

- Usłyszałem jak ktoś wychodząc zastanawiał się ile w tym spektaklu jest myśli, słów artystów, a ile realizatora?

Piotr Rowicki: Wydaje mi się, że widz to czuje. Opieraliśmy się na filmie "Aktorzy prowicjonalni", ale został z niego tylko taki główny rys, jakieś strzępki. Wszystkie marzenia, problemy, trudności w zawodzie - ja nie jestem w stanie tego wymyślić, bo nie jestem aktorem, oni to wszystko mówią od siebie. Można powiedzieć, ze to jest tak pół na pół.

Żanetta Gruszczyńska-Ogonowska: Podróż busem była całkowicie nasza.

- Pytanie do reżysera, dlaczego? Dlaczego na warsztat wziąłeś te nasze mroki, smutki?

Piotr Ratajczak: To bardzo proste. Z teatrem w Koszalinie pracuje od wielu lat i kiedy zespół był w dużym kryzysie mentalnym pojawił się ten pomysł - zróbmy coś o nas, naszej kondycji. Czy ta droga, którą obraliśmy jest słuszna? Pomysł narodził się, więc po wielu rozmowach, a scenariusz filmu Agnieszki Holland miał być tylko punktem wyjścia do tego, aby opowiedzieć o lokalnej przestrzeni i aktorach, wszystkich nas żyjących gdzieś w mniejszych ośrodkach, nie tylko teatralnych.

- Mało kto wie jak tak naprawdę wygląda ten nasz zawód, ale jeszcze mniej jest tych, którzy wiedzą jak trudny on jest. Może dzięki temu spektaklowi widzowie zrozumieją, może spojrzą na nas innym okiem. Ale czy jednoczesnie nie odzieramy trochę teatru z magii?

Piotr Ratajczak: Są przedstawienia o górnikach, stoczniowcach czy aktorach i myślę że to nie jest żadne odarcie z magii. Ten spektakl jest bardzo emocjonalny, pisany krwią. Wszyscy ponieśliśmy jakieś koszty.

Zdzisław Derebecki: Z tą magią to jest jeszcze tak, że nawet jeżeli odsłaniamy jedną zasłonę za nią jest druga jeszcze nie odkryta. Odsłaniamy tę drugą, kolejną i kolejną. Tych zasłon w teatrze możemy odsłaniać jedna za drugą, ale prawdy o teatrze tak do końca nie znamy nawet my.

Zdjęcie: Paweł JaNIC Janicki.

© Copyright 2011. „System e-informacji kulturalnej" współfinansowany jest przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2007-2013. Zadanie realizowane w ramach projektu pn. „W sieci kultury – utworzenie systemu e- informacji kulturalnej na terenie Gminy Zabrze”

Ta strona używa plików cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

1. Serwis zbiera w sposób automatyczny tylko informacje zawarte w plikach cookies.

2. Pliki (cookies) są plikami tekstowymi, które przechowywane są w urządzeniu końcowym użytkownika serwisu. Przeznaczone są do korzystania ze stron serwisu. Przede wszystkim zawierają nazwę strony internetowej swojego pochodzenia, swój unikalny numer, czas przechowywania na urządzeniu końcowym.

3. Operator serwisu (Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu) jest podmiotem zamieszczającym na urządzeniu końcowym swojego użytkownika pliki cookies oraz mającym do nich dostęp.

4. Operator serwisu wykorzystuje pliki (cookies) w celu:

  • dopasowania zawartości strony internetowej do indywidualnych preferencji użytkownika, przede wszystkim pliki te rozpoznają jego urządzenie, aby zgodnie z jego preferencjami wyświetlić stronę;
  • przygotowywania statystyk pomagających poznaniu preferencji i zachowań użytkowników, analiza tych statystyk jest anonimowa i umożliwia dostosowanie zawartości i wyglądu serwisu do panujących trendów, statystyki stosuje się też do oceny popularności strony;

5. Serwis stosuje dwa zasadnicze rodzaje plików (cookies) - sesyjne i stałe. Pliki sesyjne są tymczasowe, przechowuje się je do momentu opuszczenia strony serwisu (poprzez wejście na inną stronę, wylogowanie lub wyłączenie przeglądarki). Pliki stałe przechowywane są w urządzeniu końcowym użytkownika do czasu ich usunięcia przez użytkownika lub przez czas wynikający z ich ustawień.
6. Użytkownik może w każdej chwili dokonać zmiany ustawień swojej przeglądarki, aby zablokować obsługę plików (cookies) lub każdorazowo uzyskiwać informacje o ich umieszczeniu w swoim urządzeniu. Inne dostępne opcje można sprawdzić w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. Należy pamiętać, że większość przeglądarek domyślnie jest ustawione na akceptację zapisu plików (cookies)w urządzeniu końcowym.
7. Operator Serwisu informuje, że zmiany ustawień w przeglądarce internetowej użytkownika mogą ograniczyć dostęp do niektórych funkcji strony internetowej serwisu.
8. Pliki (cookies) z których korzysta serwis (zamieszczane w urządzeniu końcowym użytkownika) mogą być udostępnione jego partnerom oraz współpracującym z nim reklamodawcą.
9. Informacje dotyczące ustawień przeglądarek internetowych dostępne są w jej menu (pomoc) lub na stronie jej producenta.
10. Bardziej szczegółowe informacje na temat plików (cookies) dostępne są na stronie 
ciasteczka.org.pl